MVP trzeciej kolejki: Artur Jaguszewski i Kamil Ryński


Statystyki nie zawsze mówią nam wszystko o konkretnych zawodnikach. Bo wiadomo, że czasami ci, którzy nie mają liczb, potrafią mieć większy wpływ na zespół od tych, którzy zdobywają gole czy zaliczają asysty.

Powyższy wstęp tyczy się przynajmniej kilku graczy, których zobaczycie poniżej na grafikach. Poniekąd tyczy się on także najlepszego zawodnika pierwszej ligi, którego wybraliśmy w tym tygodniu. A chodzi o bramkarza. Stosunkowo rzadko decydujemy się, by właśnie jakiemuś golkiperowi przyznać naszą nagrodę, ale to co wyczyniał przeciwko PrefBudowi ARTUR JAGUSZEWSKI – chapeau bas! Nieważne czy to były strzały z bliska, czy z daleka, techniczne czy siłowe – gość bronił WSZYSTKO. Nie dał rady tylko raz, gdy oszukał go Łukasz Kowalski, ale oprócz tego to był po prostu wybitny występ który musimy uhonorować. Popularny “Siwy” to po prostu fachowiec i na jego dobrą dyspozycję zawsze można liczyć. Brawo!

Oprócz Artura coś miłego o sobie przeczytają też inni pierwszoligowcy – np Jarek Rozbicki, na którego postawiliśmy już drugi raz z rzędu, ale to był znowu generał linii obrony HandyMan i po prostu zasłużył, by znów się w naszym podsumowaniu znaleźć. Po lewej stronie obrony mamy z kolei Łukasza Grochowskiego, którego postawa przyczyniła się do tego, że liderujący elicie Al-Mar miał naprawdę trudny orzech do zgryzienia w ostatni weekend. W linii skorzystaliśmy z usług doświadczonego Andrzeja Sulewskiego (ładny gol na 1:1 z Copa FC i ogólnie bardzo dobra gra) oraz Maćka Makarowa, autora czterech trafień w konfrontacji z Al-Maj Car Marki. Natomiast na szpicy zdecydowaliśmy się na Bartka Bajkowskiego – hat-trick przeciwko PrefBudowi powinien stanowić wystarczającą argumentację.

A kto w drugie lidze zasłużył na oddzielny akapit? Tutaj konkurencja była bardzo mocna, ale ostatecznie nagroda powędrowała do gracza o stabilnej formie od początku rundy. Dodatkowo ten zawodnik poprowadził swój zespół do triumfu nad Rekinami, zdobywając dwa gole i notując asystę – KAMIL RYŃSKI! Przedstawiciel Retro już w tamtym sezonie był w orbicie naszych zainteresowań, jeśli chodzi o miano MVP i teraz, gdy nadarzyła się kolejna okazja, to po prostu z niej skorzystaliśmy. Gratulacje!

Kamil był TOP, ale kilku innych graczy wcale nie było gorszych 😉 Choćby Łukasz Trąbiński – bramkarz Lambady zachował przeciwko FC Spectare czyste konto, a wcale nie było tak, że nie miał co robić. W TOP 6 znalazł się także inny reprezentant Lambady – Dmytro Shuliak. Trzy bramki i dobra gra zaowocowały premierowym powołaniem do Drużyny Tygodnia. W bloku obronnym ustawiliśmy także Łukasza Strączka. Może trochę na zachętę, ale podobał nam się jego spokój i solidne trzymanie “tyłów” w ekipie ząbkowskich Rekinów. Na prawym skrzydle znalazł się z kolei inny debiutant – Piotr Bober. Zawodnik Show Teamu zrobił na nas znakomite pierwsze wrażenie i jeśli będzie regularny, to pozostanie cennym wzmocnieniem drużyny Przemka Matusiaka. No a w ataku mamy zawodnika, który na razie bawi się w naszej lidze. To już drugi mecz z rzędu, gdzie Adam Michalik zalicza bezpośredni udział przy wszystkich golach RDK Szewnicy. Nie wydaje nam się, że ten wyczyn mógłby ktokolwiek, kiedykolwiek powtórzyć…

Wszystkim wyżej wymienionym graczom gratulujemy a w ich profilach już pojawiła się informacja, że zostali wybrani do TOP 6. Jeśli chodzi o nagrody, to przypomnijmy – zawodnik z pierwszej ligi ma do wyboru: albo zestaw dla dwóch osób w Bambusie (Radzymin, Kobyłka, Ząbki – dowolna lokalizacja) albo duża pizza od Wakacje na Południu (Wołomin). To co zostanie trafia do MVP drugiej ligi.

A na nasze kolejne zestawienie zapraszamy za tydzień!

Dodaj komentarz