MVP pierwszej kolejki: Michał Łapiński i Andgej Ratyc


Wczoraj oficjalnie zakończyliśmy zmagania 1.kolejki Strefy 6. Wiemy – brzmi to trochę absurdalnie, zwłaszcza w przededniu wielkiego finału czwartej edycji, no ale tak to się wszystko ułożyło.

Zaległy mecz z premierowej serii między Lemą a Lambadą odbył się dopiero 11 listopada, co spowodowało, że dopiero dziś przedstawiamy Wam “najlepszych z najlepszych” za spotkania z inauguracyjnej kolejki. Ale spokojnie – wszystko mieliśmy już dawno przygotowane i decyzja odnośnie MVP nie stanowiła dla nas wielkiego wyzwania. I tak – w pierwszej lidze to miano zdecydowaliśmy się przyznać MICHAŁOWI ŁAPIŃSKIEMU! Popularny “Kalu” fantastycznie wszedł w ten sezon, bo w rywalizacji z PrefBudem zdobył cztery bramki, a więc wszystkie jakie tego dnia zainkasowała jego ekipa! To miał być początek zwycięskiej serii Kopaczy, a gdzie dziś jest ten zespół (a gdzie PrefBud) wszyscy wiemy 😉 No ale Michałowi i tak gratulujemy!

Pierwszą kolejkę dobrze wspominają też w Al-Marze. Wygrali wtedy 4:0 z HandyMan, aczkolwiek wynik był trochę mylący, bo rywale wcale tak słabo nie zagrali. Potwierdza to obecność w naszym zestawieniu Stefana Neculi, który bronił wówczas świetnie i nie dał się pokonać ani razu. Klasę potwierdził też Marcin Rychta, który w tamtym spotkaniu dobrze dyrygował obroną a dodatkowo dorzucił dwie asysty. Podobną laurkę możemy wypisać Michałowi Szczapie. Ten gracz także zrobił “swoje” w konfrontacji z Black Dragons, ale w jego przypadku nie wystarczyło to do zdobycia chociażby punktu. A skoro już przy Czarnych Smokach jesteśmy, to z ich obozu wydelegowaliśmy do TOP 6 Arka Majora. Dwa gole i wybór najlepszego zawodnika swojej ekipy przez przeciwników – to wystarczająca rekomendacja. Z kolei lukę w ataku wypełnił Bartek Bajkowski. Jego kilku punktów w klasyfikacji kanadyjskiej przyczyniło się do zwycięstwa nad mareckim Al-Maj Car.

Ok, to teraz przyjrzymy się temu, co wydarzyło się na starcie drugiej ligi. Tam wszystkie mecze były bardzo zacięte, padł nawet jeden remis i właśnie ze spotkania, w których drużyny podzieliły się punktami, wybraliśmy tego najbardziej wartościowego. A został nim ANDGEJ RATYC! Absolutny król polowania w tamtej potyczce – zdobywca czterech goli i jednej asysty dla ekipy FC Spectare. Potem Andgejowi tak dobrze już nie szło, ale to na pewno zawodnik z potencjałem, który przy lepszej frekwencji mógłby w drugiej lidze powalczyć o dobre miejsce w klasyfikacji strzelców.

Reprezentant Ukrainy obsadził miejsce napastnika w naszym Dream Teamie – a kto uzupełnił pozostałe? Między słupkami postawiliśmy na Adama Sabalę. Adam był w wybitnej formie na początku sezonu i mimo, że na “dzień dobry” Szewnica uległa Retro, to Adam bronił w tamtym meczu kapitalnie i to głównie jego zasługa, że późniejszy mistrz drugiej ligi stracił wówczas tylko cztery bramki. Z tego samego spotkania do Drużyny Tygodnia powołaliśmy także Kamila Palonka. To on strzelił wtedy dwa gole, a oprócz tego pracował na całym boisku i uprzykrzał życie napastnikom przeciwnika. Nieodłącznym elementem TOP 6 jest z kolei Łukasz Pokrzywnicki. I dwa miesiące temu, gdy ruszaliśmy z rozgrywkami a Łukasz otwierał swoją przygodę ze Strefą 6, jego debiut był bardzo okazały – mimo, że Joga poległa 5:7 z Show Teamem, to on na swoje konto dopisał cztery bramki i asystę. A czy Show Team wygrałby tamten mecz, gdyby nie Michał Świętochowski? Trudno powiedzieć. Dla niego to także był pierwsze spotkanie w naszej lidze, a mimo to debiutanckiej tremy nie doświadczył, a jego dorobek powiększył się o trzy gole i dwa otwierające podania. Z kolei ostatnim zawodnikiem, którego dopisaliśmy do naszej grafiki, był Damian Kossakowski. Naszym zdaniem to w dużej mierze dzięki jego grze, Lema pokonała Lambadę i dziś jest dosłownie o krok od drugiego miejsca w tabeli drugiej ligi.

Wszystkim wyżej wymienionym graczom gratulujemy a w ich profilach już pojawiła się informacja, że zostali wybrani do TOP 6. Jeśli chodzi o nagrody, to przypomnijmy – zawodnik z pierwszej ligi ma do wyboru: albo zestaw dla dwóch osób w Bambusie (Radzymin, Kobyłka, Ząbki – dowolna lokalizacja) albo duża pizza od Wakacje na Południu (Wołomin). To co zostanie trafia do MVP drugiej ligi.

A na nasze ostatnie zestawienie zapraszamy za tydzień!

Dodaj komentarz