Plusy i minusy – 7.kolejka


Potwierdziła się teza, że ostatnie kolejki sezonu potrafią być wyjątkowe na tle wszystkich pozostałych. I tak też było w naszym przypadku.

Finałowa seria przyniosła nam sporo emocji – oglądaliśmy naprawdę bardzo dobre spotkania, poznaliśmy nowego-starego mistrza, padło dużo goli, były spektakularne powroty, a kolejkę zakończyliśmy wcześniej, bo jeden mecz nie doszedł do skutku. Ale nie ma się co rozwodzić – po szczegóły zapraszamy poniżej, a zaczniemy klasycznie od przyjemnego 😉

👍 PREFBUD WYRÓWNUJE OSIĄGNIĘCIE GREEN TEAMU 👍

Wydawało się, że nikt nie pobije szybko wyczynu drużyny Adriana Wojdy, która dwa razy z rzędu wygrywała naszą ligę – a jednak! Ekipa Rafała Kowalczyka powtórzyła to osiągnięcia i zrobiła to w świetnym stylu, bo jeszcze nikomu nie udało się wygrać 1.ligi bez ani jednej straty punktów. PrefBud przeszedł więc do historii w najlepszy, możliwy sposób.

👍 BAD BOYS (ZNÓW) DOKONUJĄ NIEMOŻLIWEGO 👍

<dźwięk odszczekiwania> W zapowiedziach pisaliśmy, że nie widzimy możliwości w której Bad Boys pokonują OknoTech. A gdy zobaczyliśmy, że przyjechali bez zmian i bez nominalnego bramkarza, szybciej wróżyliśmy im klęskę niż jakiekolwiek punkty. Tymczasem oni na swoich warunkach pokonali mistrza 2.ligi, który tego dnia miał naprawdę dobry skład. Tym większe brawa dla Złych Chłopców, którzy dzięki temu obronili trzecie miejsce na koniec sezonu a zatem coś do klubowej gabloty wpadnie.

👍 KAPITALNY POWRÓT WOLI RASZTOWSKIEJ 👍

Wola Rasztowska nie była faworytem potyczki z Show Teamem. A gdy w pewnym momencie było już 4:2 dla przeciwników, wszystko zmierzało w jednym kierunku. Ale Wola postawiła wszystko na jedną kartę, zaczęła grać z wysoko wysuniętym bramkarzem i pokonała przyszłych pierwszoligowców 6:4! To naprawdę duże osiągnięcie, które pokazuje, że ten zespół może być jednym z faworytów drugoligowej kampanii w przyszłym sezonie.

👎 WALKOWER (?) LEMY LOGISTIC 👎

Gdzieś pod skórą czuliśmy, że tak to się może skończyć. Dlatego celowo ustawiliśmy tę potyczkę na sam koniec, żeby jej ewentualne nierozegranie, nie miało wpływu na inne spotkania. No i ta decyzja okazała się słuszna, bo Lema miała tylko trzech chętnych do gry i nie dojechała na bisku. Na szczęście w porę udało się poinformować AutoSzyby, by nie marnowały swojego czasu. Niestety nie jest to pierwszy walkower Logistycznych w Strefie 6, co dziwi podwójnie, bo przecież mówimy o chłopakach z pobliskiego Radzymina. Ale znacie nas – my nie lubimy walkowerów i być może uda się szybko znaleźć jakiś termin w tygodniu, żeby ten mecz jednak rozegrać. Czy to się powiedzie – damy znać wkrótce.

👎 PRZEGRZEWAJĄCY SIĘ SPRZĘT 👎

Pogoda była wczoraj tropikalna. To odbiło się na naszej transmisji, gdzie podczas kilku spotkań niestety oglądaliście czarny ekran. Żałujemy, ale nic nie mogliśmy zrobić. Jakkolwiek ta sytuacja trochę nas zdeterminowała i zaczerpnęliśmy wiedzy w kilku źródłach odnośnie tego co zrobić, by ograniczyć takie wypadki. Są pewne sposoby, które mogą zminimalizować ryzyko przegrzania i postaramy się je wdrożyć, chociaż nie ma niestety jednej 100% metody, która zagwarantuje, że takie coś już się nie przydarzy.

A jak Wy widzieliście powyższe wydarzenia? Dawajcie znać w komentarzu pod postem albo na naszym Facebooku – TUTAJ.

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment.