Plusy i minusy – 2.kolejka


Z pełną odpowiedzialnością stwierdzamy, że niedziela to był fajny dzień w Strefie Szóstek. Mnóstwo comebacków, niezła pogoda i dzięki temu czas szybko nam upłynął.

Tak sobie myślimy, czy sprawdzanie prognozy pogody to nie jest coś, co najbardziej nas stresuje przed każdą kolejką. Jeszcze w sobotę wieczór biliśmy się myślami co robić, czy przygotowywać sprzęt do transmisji i ostatecznie uznaliśmy, że trzeba spróbować, co okazało się słuszną decyzją. I właśnie z relacją live związany jest główny plus z wczoraj. Chociaż minusów też nie brakuje.

👍 REKORDOWY WYNIK TRANSMISJI 👍

Bardzo nas cieszy, że wczoraj tak dużo osób dołączyło do naszego lajfa. Wyświetlenia rosną, pobiliśmy rekord polubień (w tym momencie wynosi on 64), a do tego doszło nam łącznie ponad 20 subskrypcji. Fajnie, że na relacji pojawiają się nowe osoby i mamy nadzieję, że tak będzie również przy okazji następnych transmisji.

👍 WIELKI DZIEŃ DLA OLD STARS 👍

Dziewięciu meczów potrzebował zespół z Kobyłki, by wreszcie poczuć, jak to jest wygrać spotkanie w naszych zmaganiach. W tamtym sezonie kilka razy byli blisko, w tym zaczęli co prawda od porażki, lecz przeciwko Bad Boys było widać, że stać ich na więcej niż jeszcze kilka miesięcy temu. No i to się potwierdziło, bo wygrana nad Magnattem była zasłużona, dzięki czemu czarna passa została wreszcie przerwana. Oby tak dalej Panowie!

👎 KONTUZJA ADRIANA PŁÓCIENNICZAKA 👎

Naderwany mięsień łydki – taki wyrok usłyszał zawodnik FC Radzymin po kontuzji, jakiej nabawił się w 1.kolejce przeciwko Kustoszom. Wielka szkoda, bo Adrian to klasowy zawodnik, mądrze prowadził grę drużyny Roberta Kawałowskiego, a wiele wskazuje na to, że starcie przed tygodniem było jego pierwszym i równocześnie ostatnim spotkaniem w obecnym sezonie. Życzymy oczywiście szybkiego powrotu do zdrowia.

👎 ZGUBIONA PIŁKA 👎

Temat zgubionej piłki przejawiał się chyba przez całą transmisję – niektórzy widzowie żyli tym bardziej, niż samymi spotkaniami. Ale mamy dobrą informację – sprawa chyba się wyjaśniła, doszło po prostu do małej pomyłki. Natomiast chcielibyśmy przy okazji zaapelować, by w sytuacji, gdy piłka ucieka z pola gry, wysłać po nią jakiegoś rezerwowego. Nie jest to kwestia naszego lenistwa, ale podczas transmisji wszystkie osoby z komórki organizatorskiej są zajęte. Dlatego jeśli możecie, to pamiętajcie o tym, zwłaszcza że im dłużej piłka leży gdzieś w zaroślach, to potem łatwiej zapomnieć, gdzie dokładnie spadła. Z góry dziękujemy!

👎 ŹLE PRZEPROWADZANE ZMIANY 👎

Na koniec drobna kwestia związana ze zmianami. Nie może być tak, że część z Was schodzi z boiska gdzie chce. Arbiter był wczoraj pobłażliwy, ale to się zmieni od następnej kolejki. Nie ma możliwości przeprowadzania zmiany dalej, niż w okolicach środka boiska (wyjątek to kontuzja i zgoda sędziego na zejście w dowolnym miejscu). A najlepiej robić to we własnej strefie, na wysokości ławek rezerwowych. Przypominamy, że za złą zmianę jest kara i od niedzieli to nie będzie już tylko minuta odpoczynku, ale dwie minuty i żółta kartka. I od razu kolejna sprawa – w sytuacji gdy któryś z Was otrzymuje zapomnienie i musicie grać w osłabieniu, NIE MA MOŻLIWOŚCI byście pojawili się na boisku wcześniej, niż przed końcem kary. Zaobserwowaliśmy, że dochodzi do sytuacji w której zawodnik A ogląda kartkę, drużyna gra w osłabieniu, za chwilę dochodzi do zmiany w tym zespole i zawodnik A pojawia się na boisku. To jest zabronione. Taki gracz nie może wchodzić w rotację po tym, gdy został odesłany na ławkę kar. Tłumaczenia że „przecież i tak gramy o jednego mniej” nie mają racji bytu. Prosimy zwrócić na to uwagę, bo takie wejście na plac może skutkować drugim napomnieniem, co w konsekwencji będzie oznaczało czerwoną kartkę.

A jak Wy widzieliście powyższe wydarzenia? Dawajcie znać w komentarzu pod postem albo na naszym Facebooku – TUTAJ.

Dodaj komentarz