Kontrowersje z 1.kolejki


W niedzielę nie udało nam się co prawda nagrać wszystkich spotkań, ale i tak mieliśmy wystarczająco materiału, by zmontować dla Was pierwszy odcinek ligowych kontrowersji.

Pierwsza kolejka była pod względem sędziowania bardzo dobra. Sędzia Łukasz trzyma formę, podejmuje dobre decyzje, ale wiadomo, że nie wszystko da się zauważyć. Udało nam się wyłuskać pięć sytuacji, w których być może arbiter powinien zachować się inaczej i chcemy je poddać pod dyskusję. Pamiętajcie, że na YouTube klikając na kołowrotek możecie sobie konkretny fragment materiału dodatkowo zwolnić. Video znajdziecie poniżej.

1 SYTUACJA – Kto tutaj faulował i gdzie miało miejsce ewentualne przewinienie?

Pierwsza sytuacja to „stykówka” między Krzyśkiem Zychem a Jarkiem Przybyszem. Widzimy, że obaj zawodnicy w wyniku kontaktu są poszkodowani, a arbiter uznał, że faulował obrońca Bad Boys. Ten jednak nie chciał pogodzić się z taką interpretacją, twierdząc że to on został kopnięty. Według nas tutaj uprzywilejowany był jednak ten, który zagrał piłkę, a więc napastnik Old Stars, dlatego naszym zdaniem sędzia słusznie to wszystko ocenił. Podobnie było z miejscem samego zdarzenia – kontakt nastąpił przed polem karnym, dlatego rzut wolny był optymalną decyzją.

2 SYTUACJA – Czy piłka przekroczyła linię bramkową?

Bardzo ciekawe zdarzenie. Piotrek Tenderenda strzela na bramkę, piłka odbija się od poprzeczki, następnie od murawy, potem znowu od poprzeczki i wychodzi w pole. Czy był gol? Stojący niemal na linii bramkowej Przemek Wycech sugerował sędziemu, że tak. I według nas – miał rację. My oczywiście ze swojej perspektywy nie mieliśmy prawa tego zobaczyć, ale zachęcamy Was by obejrzeć materiał video poniżej. W skrócie – jeżeli piłka odbiła się dwa razy od poprzeczki i po drugim odbiciu znajduje się przed linią bramkową (a wydaje się, że tak właśnie było w omawianej sytuacji), to jej pierwszy kontakt z ziemią miał miejsce w bramce. Tym samym na 99% gol się Drink Teamowi należał. Z perspektywy sędziego było to jednak ciężko ocenić, dlatego nie będąc pewnym wcale mu się nie dziwimy, że bramki nie uznał.

3 SYTUACJA – Czy arbiter słusznie uznał trafienie dla Woli Rasztowskiej?

Tutaj nie ma wielkich kontrowersji. Zawodnicy Drink Teamy kwestionowali fakt dotknięcia piłki głową przez Mateusza Kowalczyka, lecz my widzieliśmy tę sytuację bardzo dobrze i było nawet słychać, jak piłka delikatnie prześlizguje się po głowie napastnika w czerwonej koszulce. Paradoksalnie video trochę ten obraz zaciemnia, bo tutaj tego ewidentnego kontaktu nie widać, natomiast możemy Was zapewnić, że sędzia dobrze zrobił uznając gola.

4 SYTUACJA – Czy Kamil Palonek pomógł sobie ręką?

W tym przypadku chyba nie damy rady obronić naszego rozjemcy. Widzimy, że obrońca Retro kapitalnie przeczytał zamiary swojego przeciwnika, wystawił nogę przecinając podanie, ale potem piłka trafia go w rękę. Jest to czysty przypadek, zawodnik nie chciał w ten sposób zagrać, lecz gdyby nie to, to futbolówka mogłaby paść łupem Damiana Pazia. Kamil Palonek odniósł więc korzyść z tego kontaktu i w naszej ocenie tutaj powinien zostać użyty gwizdek.

5 SYTUACJA – Czy Adrian Jaworski faulował Kubę Suchenka?

Ostatnie sporne zdarzenie miało miejsce w rywalizacji Kustoszy z FC Radzymin. Kuba Suchenek próbuje osłonić piłkę przed rywalem, po czym pada na murawę. Wielokrotne zwolnienie tej sytuacji nie odpowiada nam na pytanie, czy obrońca FC Radzymin dotknął piłkę. Jeżeli nie, to tutaj były podstawy do zagwizdania przewinienia. Może nie była to sytuacja czysta i klarowna, no ale Adrian Jaworski podjął pewne ryzyko i musiał liczyć się z konsekwencjami. Być może sędzia uznał, że nawet jeśli nie trafił w futbolówkę, to ten kontakt był zbyt mały, żeby odgwizdać karnego. I może faktycznie miał rację?

A jakie jest Wasze zdanie odnośnie powyższego? Dajcie znać w komentarzach – albo pod artykułem, albo na naszym Facebooku TUTAJ.

Dodaj komentarz