Statystyka zawodników zrzeszonych


Od tego sezonu wprowadziliśmy zmianę w regulaminie dotyczącą zawodników grających w klubach. Trudno powiedzieć, czy ta decyzja była właściwa, ale właśnie w tym artykule postanowiliśmy przyjrzeć się sprawie bliżej.

Kilka tygodni temat na grupie kapitanów poruszyliśmy dość ważny wątek. Chodziło o to, by przemyśleć kwestię dotyczącą udziału w rozgrywkach tych graczy, którzy są zrzeszeni w klubach B-Klasy, A-Klasy i wyższych poziomów rozgrywkowych. Przypomnijmy – w pierwszej i drugiej edycji mogła być niezliczona ilość graczy zrzeszonych w kadrze, aczkolwiek na boisku mógł przebywać maksymalnie jeden (w pierwszym sezonie), a potem dwóch (w drugiej). Z tej furtki korzystaliście dość sporadycznie, bo były zespoły, które nie posiadały w swoich szeregach nawet jednego takiego gracza. Ale były też takie, które miały ich np trzech (jak Show Team) i trzeba było być czujnym, żeby nawet przez chwilę na placu gry nie pojawiło się ich za dużo. Uznaliśmy, że to dobra okazja, by sprawę jeszcze raz przedyskutować.

Zacznijmy może od pobudek, jakie kierowały nami, by tę kwestię ponownie wziąć pod lupę. Przede wszystkim mieliśmy głosy od kapitanów kilku ekip, że ogranicza im to pole manewru. Po drugie – chyba wszyscy zdajemy sobie sprawę, że nie ma wielkiej różnicy pod względem piłkarskim (nikomu niczego nie ujmując), między zawodnikami trenującymi np w B-Klasie a totalnymi amatorami. Prawda jest taka, że ci trenujący na najniższych poziomach rozgrywkowych, to również amatorzy, którzy po prostu lubią grać po 11-stu i mają czas na trenowanie. Uznaliśmy, że nie ma sensu ich za to “karać”. Cieszymy się, że niemal wszyscy kapitanowie, którzy zdecydowali się wziąć udział w dyskusji, byli podobnego zdania. Dlatego postanowiliśmy, by skończyć z limitem graczy zrzeszonych w B-Klasie i A-Klasie. Tym samym na boisku może ich przebywać dowolna ilość. Oprócz tego wprowadziliśmy jeszcze małe uzupełnienie – pozwoliliśmy, by w kadrze znalazło się miejsce dla graczy z Ligi Okręgowej, ale na boisku może przebywać tylko JEDEN taki zawodnik. Czas pokaże, czy nie posunęliśmy się tutaj za daleko, ale żeby się o czymś przekonać, wpierw trzeba spróbować.

Oczywiście istniało jakieś ryzyko, że nagle zgłosi się zespół złożony wyłącznie z zawodników zrzeszonych. Byliśmy jednak pewni, że nikt nie będzie się chciał w coś takiego bawić i mieliśmy rację. Pewnie obawialiście się też, że zniesienie limitów spowoduje, że zespoły na gwałt będą się wzmacniały. My byliśmy zdania, że to niewiele zmieni, bo większość naszych drużyn, to po prostu dobrzy znajomi, którzy nie będą chcieli za wszelką cenę szukać wzmocnień, bo nie jest im to do szczęścia potrzebne. Ale na wszelki wypadek postanowiliśmy to sprawdzić. Czy faktycznie kapitanowie poszczególnych ekip od razu wzięli się do pracy i zaczęli szukać wśród okolicznych klubów posiłków? Możecie to zweryfikować na poniższej tabelce.

I LIGA

DrużynaWiosna 2021Jesień 2021Okręgówka
Al-Mar Wołomin241
AutoSzyby.com250
HandyMan Elewacje010
Black Dragons Team010
PrefBud Tulewo132
Copa FC120
Al-Maj Car Marki010
Bad Boys Ostrówek110

II LIGA

DrużynaWiosna 2021Jesień 2021Okręgówka
Lambadand00
Show Team340
Joga Bonito010
RDK Szewnicand20
Retro Squad000
Lema Logistic240
Rekiny Ząbkind00
FC Spectarend00

Jak sami widzicie pewien ruch w interesie nastąpił. Wzmocnił się Al-Mar, wzrost zrzeszonych nastąpił też w AutoSzybach, a i PrefBud dokonał kilku korekt w składzie. W drugiej lidze na zmianie przepisu skorzystała Lema. Każdy przypadek jest jednak inny, bo np niektóre zespoły wcale nie dopisywały nowych graczy, ale ci którzy byli w składzie od dawna po prostu zaczęli trenować i zmienił się ich status. Inni przeszli z poziomu juniora do seniora i to też kazało uwzględnić ich w rozpisce. Czy to wszystko zmieni hierarchię w rozgrywkach? Tego nie wiemy. Sami jesteśmy tego ciekawi i po sezonie znów zrobimy okrągły stół, by wspólnie ocenić, czy była to zmiana na lepsze, zwłaszcza że wpisanie kogoś na listę wcale nie oznacza, że on będzie regularnie przyjeżdżał na Orlik do Woli Rasztowskiej. Ale abstrahując od tego – my jesteśmy pewni, że to krok w dobrym kierunku, który nie tylko da większe możliwości zespołom już u nas grającym, lecz również takim, które będą do nas chciały dołączyć w przyszłości.

Dodaj komentarz