Odpowiadamy na Wasze ankiety!


Drugi raz podjęliśmy się stworzenia formularza, który ma za zadanie ułatwić nam dalszą pracę. Dzięki Waszym odpowiedziom wiemy bowiem, co lubicie, czego nie, a nad czym musimy jeszcze popracować.

Wypełnionych ankiet nie było może bardzo dużo (łącznie 16), ale wiadomo – jest to jakaś reprezentatywna część naszej ligi, bo domyślamy się, że w większości przypadków Wasze myślenie o lidze jest podobne. Dzięki wszystkim tym, którzy zdecydowali się poświęcić chwilę temu zadaniu, dziękujemy też za mnóstwo dobrych słów, ale i za te mniej pozytywne też się nie obrażamy. Szczerość w relacji uczestnik – organizator to podstawa 🙂 Poniżej pokusiliśmy się o odpowiedzi na najbardziej ciekawe zagadnienia, wiele z nich się powtarzało, a było też wiele takich, które stanowiły po prostu wyraz Waszego poparcia. Zachęcamy do lektury, bo trochę ważnych tematów poruszyliście, dzięki czemu my również mogliśmy rzucić Wam nowe światło na niektóre zagadnienia.

Wszystko jest ok. Brakuje mi jedynie np wywiadów, chociaż zdaje sobie sprawę że nie jest łatwo namówić ludzi.

– No nie jest łatwo 😉 Są zespoły, z których ciężko kogokolwiek “wyciągnąć”. To jest zawsze ten sam problem – fajnie obejrzeć, ale gdy już samemu trzeba coś powiedzieć – to niestety nagle wszyscy się gdzieś spieszą…

Regulamin nieodpowiadający zasadom na żywo.

– Domyślamy się o jaką sytuację chodzi. Otóż podczas wielkiego finału Copa FC – Green Team pojawiły się wątpliwości ze strony przedstawicieli Copy, iż w obozie rywali gra jednocześnie dwóch graczy zrzeszonych i od kiedy tak można. Otóż – sprawa ta była dyskutowana na grupie kapitanów PRZED startem trzeciej edycji i wspólnie doszliśmy do wniosku, że warto poszerzyć liczbę takich graczy z jednego do dwóch. Potem na stronie pojawił się o tym stosowny artykuł – można go znaleźć TUTAJ. Nasz błąd polegał na tym, że nie umieściliśmy tego w regulaminie, aczkolwiek warto zauważyć, że tytuł artykułu z regulaminem brzmi “Wiosna 2020”. Czyli zasady dotyczące jednego gracza zrzeszonego miały miejsce w poprzednim sezonie, natomiast teraz została naniesiona poprawka, o której WSZYSCY kapitanowie oraz WSZYSCY, którzy zdecydowali się przeczytać nasz artykuł powinni wiedzieć. Zresztą – podczas całego sezonu nie mieliśmy o coś takiego pytania, bo wydawało się, że każdy wie, iż poprawka weszła w życie. Okazało się, że jednak nie wszyscy. Być może wyszedł tutaj brak komunikacji na linii kapitan – drużyna, nie wiemy. Natomiast na dniach zmienimy co trzeba również w regulaminie.

Serwisowi www chyba nic nie brakuje, może tylko na głównej stronie gdzieś po prawej stronie powinny być tabele 1 i 2.ligi.

– Do zrobienia.

Lubię regularność artykułów. Brakuje większej ilości wywiadów – nawet pisemnych.

– Nawet w tym momencie mamy dwa wywiady, które czekają na odpowiedzi ze strony zawodników. No ale nie możemy się doczekać 😉

Jako minus wskażę późne podawanie terminarza. Z uwagi na rozgrywki amatorskie oraz fakt pracy zmianowej przez część zawodników fajnie byłoby znać terminarz wcześniej, aby mecz pogodzić z pracą. Podawanie godzin spotkań kilka dni wcześniej tego nie ułatwia.

– Też wolelibyśmy robić to z wyprzedzeniem. Dla nas – organizatorów to byłaby idealna sprawa – ustalić raz i niczym się nie przejmować. Ale wiemy, że są różne “wypadki”, gracie w innych ligach, dochodzą do tego różne okoliczności (chrzciny, komunie, wesela) i mimo wszystko dogrywanie tego na bieżąco powoduje, że zwiększamy szanse na to, że dany mecz się odbędzie. Nie ma tutaj złotego środka.

Jak dla mnie zarówno 1 jak i 2 liga powinny być on-line, a nie tylko wybiórczo. Komentarz też jest super przy każdym meczu.

– Transmisje spotkań celowo są ustawione na spotkania wcześniejsze, czyli te rozgrywane w godzinach 9-13. Dlaczego? Mówiąc najprościej – słońce “nie wpada” wtedy do kamery. Mniej więcej po godzinie 13:00 sytuacja robi się już skomplikowana, za jedną z bramek jest tak jasno, że w kamerze praktycznie nic nie widać. Pewnym rozwiązaniem byłoby znalezienie podestu pod kamerę, bo wiadomo że filmowanie “z góry” pozwoliłoby uniknąć problemu. Tylko że taki podest nie za bardzo jest gdzie postawić, bo miejsca za boiskiem jest za mało i istnieje ryzyko, że ktoś mógłby na niego wpaść. Zobaczymy czy w tym temacie uda się coś wykombinować.

Podoba się: organizacja, jakość transmisji, liga żyje cały tydzień, a nie tylko w dniu meczowym. Nie podobają się piłki, zbyt agresywne zachowanie niektórych zawodników, które nie jest odpowiednio karane.

– Ten sezon był baaardzo spokojny, jeśli chodzi o tego typu sytuacje. Prawdę mówiąc na szybko przypominamy sobie tylko jedną, która mocno odbiegała od normy i chodziło o zachowanie Damiana Matuszewskiego. Wcześniej nie chcieliśmy z tego robić wielkiego HALO, bo też nie chodzi o to, by piętnować kogoś dla przykładu i pokazać wszystkim, jacy to jesteśmy kategoryczni. Ale teraz, już po czasie możemy napisać, że kilka dni po całym zdarzeniu napisaliśmy do Damiana, że jego przygoda w Strefie Szóstek została definitywnie zakończona. Co nie zmienia faktu, że to dobry zawodnik 😉 Ogólnie jesteśmy BARDZO zadowoleni jak przebiegała liga przez ostatnie miesiące, bo WSZYSTKIE zespoły które przyjeżdżają do Woli Rasztowskiej chcą grać w piłkę, nikt tutaj nie próbuje wylewać swoich cało-tygodniowych frustracji. A sprawy incydentalne staramy się załatwiać na bieżąco i dyskretnie, aczkolwiek stanowczo. I kilku kapitanów może to potwierdzić, bo są zawodnicy którym daliśmy ostatnią szansę. Nie obawiajcie się – jesteśmy czujni 😉 Co do piłek – na Pucharze Ligi będą już nowe, z najwyższej piłki – będziecie zadowoleni 🙂

Najbardziej mi się podoba to, że do wszystkiego jest profesjonalne podejście a nie podoba mi się do końca boisko rozgrywane.

– Co do boiska, to liczymy że niedługo nastąpi jego “czesanie” i odczujecie różnicę.

Podoba mi się że są transmisje z meczów i duet komentatorski Robert – Adam 😀 Nie podoba mi się gdy mecze są czasem o późniejszych godzinach, ja wychodzę z założenia że lepiej wcześniej zacząć i wcześniej skończyć.

– Ogólnie też wychodzimy z takiego założenia, ale nie zawsze da się to tak wszystko poukładać.

Nie podoba mi się jeden sędzia (powinno być dwóch).

– Dwóch sędziujących jeden mecz? Oj nie, to nie ma sensu (z względów finansowych również). Nie ma takiej potrzeby, to małe boisko. Ale na pewno w kolejnym sezonie będziemy częściej rotować arbitrami. Nie pozostajemy głusi na Wasze wskazówki w tej kwestii.

Transmisje, więcej transmisji! Więcej wywiadów między meczami.

– Wywiady między meczami? W trakcie transmisji na żywo? Kiedyś o tym myśleliśmy, ale zanim byśmy to ogarnęli i je przeprowadzili, to ze sporym opóźnieniem weszlibyśmy w kolejne spotkanie. Ale nie mówimy nie.

Nie podoba mi się, że kolejka nie jest rozgrywana podczas długich weekendów. Podoba mi się, że spotkania są transmitowane na żywo.

– Tzn to czy gramy czy nie ZAWSZE jest wynikiem kompromisu, którego dokonujemy na grupie kapitanów. Zawsze pytamy się o zdanie, analizujemy sytuację, natomiast na stronie podajemy jedynie efekt naszych rozmów. Ale my też ogólnie jesteśmy za tym, by grać.

Widoczny pogląd wyniku połowy meczu w trakcie 2 połowy.

– Chodzi o transmisję na żywo? Żeby na grafice pojawiała się informacja, jaki był wynik do przerwy? Hmm, takich rzeczy się chyba nie stosuje. Natomiast ogólnie mamy plan, by w przyszłym sezonie, gdy dany mecz nie jest transmitowany, to będziemy na stronie informowali na bieżąco jaki jest jego wynik (bramka po bramce w czasie rzeczywistym). Coś na zasadzie livescore’a.

Wybór drużyny kolejki.

– Ten temat także podnosiliśmy na grupie kapitanów. Są do niego pewne przymiarki, natomiast chcielibyśmy, aby nie był to wybór wyłącznie kibiców, ale też organizatorów. Być może coś przed kolejnym sezonem pomyślimy.

Wślizgi powinny być dozwolone.

– Tutaj być może napiszemy coś kontrowersyjnego, ale… zgadzamy się. Wślizgi i tak wykonuje się bardzo rzadko, na takiej murawie jest to wręcz niewskazane (może się nieźle porysować), a dodatkowo w końcu przestalibyśmy dyskutować, czy sędzia podjął dobrą decyzję odnośnie tego co jest wślizgiem, a co nie. Z drugiej strony – zawsze może się trafić ktoś, komu “odłączy prąd” i pozwolenie na wślizg wykorzysta w sposób nieostrożny. Będzie to na pewno jeden z tematów, który przedyskutujemy przed wrześniowa kampanią.

Reportaż z dnia meczowego, gdzie Adam Baran przedstawia co wydarzyło się danego dnia i urywki z wydarzeń boiskowych.

– Nie stać nas na niego 😉

Z pewnością więcej zdjęć z meczów – fajna pamiątka. Fajne byłyby skróty z każdej kolejki – coś w stylu skrótów na NLH.

– Bez wątpienia nasze zdjęcia są naprawdę dobrej jakości i jak już tworzymy galerię z konkretnego spotkania, to nie na zasadzie 10 zdjęć, tylko 60-70. Być może uda się namówić nasza panią fotograf, by zostawała na trzy mecze zamiast dwóch – zobaczymy. My robienia fotek nie chcemy się podejmować – do tego trzeba mieć i sprzęt i czas. Wolimy to zostawić profesjonalistom. Natomiast co do skrótów, to wiadomo – ktoś musi mecz skamerować, ktoś musi go zmontować. To są koszty. No i niestety nie zawsze warunki pozwalają na to, by wszystko uchwycić. Na hali nie musimy się niczym przejmować. Na orliku kamera może się przegrzać, albo spadnie deszcz i trzeba się chować. Nie jest więc tak, że nie chcemy tego robić, jednak ten pomysł ma swoje ograniczenia.

Mecz o Superpuchar byłby ciekawy. Tydzień przed początkiem sezonu zdobywca pucharu mógłby się zmierzyć ze zwycięzcą ligi.

– Do zrobienia.

Panowie wszystko super tylko obiektywizm do poprawy i moim zdaniem TOP 6 nie zawsze jest dobre. Jeśli zawodnik notorycznie wyzywa sędziów i robi patologie to może warto o nim nie wspominać jaki to on dobry nie jest, bo takie coś jeszcze bardziej robi “gwiazdeczki” z takich. Pozdrawiam 😀

– Obiektywizm? Raczej staramy się być obiektywni 😉 TOP 6? Temat rzeka. Tak jak wiele razy pisaliśmy – nie zawsze wybieramy najlepszych. Gdyby tak było, to w pierwszej lidze zamknęlibyśmy się na Piotrka Bieleckiego, Rafała Kudrzyckiego, Mateusza Marcinkiewicza i kilku innych, bo bez wątpienia – oni są najlepsi i (prawie) zawsze grają dobrze. Ale nie tędy droga. Staramy się doceniać wszystkich, a zwłaszcza tych, którzy wychodzą ponad swoje możliwości i robią coś, co zwykle im się nie udaje. Wiemy, że może to być odczytywane różnie, ale tak już mamy 😉 A co do ostatniej kwestii, to odnieśliśmy się do niej w jednej z poprzednich odpowiedzi.

Nie zwiększajcie limitu zrzeszonych, bo z czasem amatorzy przestaną się z Wami bawić.

– Szczerze? Wg nas do A-Klasy wszyscy są takimi samymi amatorami 🙂 Najlepiej będzie to pokazać na przykładzie. Weźmy Show Team – jest tam łącznie trzech graczy zrzeszonych, na boisku przebywa dwóch i nie jest tak (mimo, że Radek, Piotrek i Janek to naprawdę fajni gracze) że Show Team wygrywa wszystko jak leci. Można więc napisać, że swoim przepisem wyrządzamy krzywdę chłopakom, bo oni chcieliby pograć cały mecz, a muszą się zmieniać między sobą. Takich przypadków jest więcej. Dodatkowo tym dość surowym paragrafem odbieramy sobie szansę na dokooptowanie do ligi innych ekip, bo mamy takie informacje, że przyszłyby do nas, ale mają np 3-4 graczy zrzeszonych i wolą pograć tam, gdzie faktycznie ich udział w meczu nie będzie incydentalny. No i jeszcze jedna ważna sprawa – jako organizatorzy, mimo że naprawdę staramy się to kontrolować, to nie możemy Wam dać 100% gwarancji, że w spotkaniach z Waszym udziałem nie doszło do sytuacji, gdzie rywalizowaliście z więcej niż regulaminową liczbą graczy zrzeszonych. My nie znamy wszystkich graczy. Co więcej – czasami jest tak, że dany zawodnik gra w B-Klasie, a potem przeskakuje do pierwszej drużyny która gra w Okręgówce i jak coś takiego wychwycić? Albo jeszcze inaczej – zawodnik zagrał w B-Klasie jeden mecz a potem przestał grać. Czy z powodu tego jednego spotkania warto go liczyć jako zrzeszonego? Ciężki temat, jednak gdybyśmy mieli podejmować decyzję sami, to dalibyśmy grać wszystkim z A-Klasy i B-Klasy. Bez graczy z ligi okręgowej. I jesteśmy pewni, że wiele by to nie zmieniło, bo większość z drużyn ma ugruntowane kadry i nikomu ta zmiana nie zrobiłaby większej różnicy.

Reasumując – z tych wszystkich wypełnionych ankiet które otrzymaliśmy spokojnie można wysnuć konkluzję, że naprawdę z dużą chęcią przyjeżdżacie do Woli. Ale też doceniacie fakt, że gdy jesteście przed lub po swoim meczu, to inne spotkania możecie obejrzeć na żywo. W tym kierunku będziemy chcieli podążać. Sprawom które Waszym zdaniem są trochę zaniedbane także gruntownie się przyjrzymy, bo zawsze wychodzimy z założenia, że liga i organizator jest dla zawodników, a nigdy odwrotnie. I tak też pozostanie. Dziękujemy jeszcze raz!

A gdyby ktoś chciał nam jeszcze coś przekazać, to mail kontakt@strefa6.pl jest cały czas do Waszej dyspozycji.

Dodaj komentarz