Kto zdobędzie tytuł – Green Team czy Copa FC?


Wszyscy z niecierpliwością oczekujemy wielkiego finału trzeciej edycji. I jesteśmy przekonani, że to będzie dobry i czysty mecz, który zapadnie nam w pamięci na długo.

Mówi się, że finałów się nie gra – finały się wygrywa. I pewnie i Green Team i Copa przyjmą korzystny dla siebie rezultat bez względu na to, w jakich okolicznościach zostanie on osiągnięty. Zresztą – scenariusz na to spotkanie wydaje się prosty. Każdy, kto choć trochę interesuje się naszymi rozgrywkami, ten wie że Zieloni pozwolą grać rywalowi, a Kopacze będą zmuszeni udowodnić, że potrafią odnaleźć się w ataku pozycyjnym. Ten plan na mecz jest tym bardziej prawdopodobny, że ekipie Adriana Wojdy do tytułu potrzebny jest remis – rywale MUSZĄ wygrać. Dla Copy taka potyczka to jednak nie pierwszyzna. W pierwszej edycji Strefy 6 w wielkim finale chłopaki zagrali z AbyDoPrzodu i tam to oni musieli zgarnąć trzy punkty, by cieszyć się z mistrzostwa. Ostatecznie przegrali 1:2 i w niedzielę zrobią wszystko, by goryczy straconej szansy nie przeżywać po raz drugi.

A jak przedstawiają się statystyki jednych i drugich z trwającego sezonu? Zobaczmy!

GREEN TEAMSTATYSTYKICOPA FC
21rzuty rożne27
32faule33
118strzały141
62strzały celne80
33bramki zdobyte37
11bramki stracone20
6żółte kartki2
0czerwone kartki0
25asysty28
0czyste konta0
16punkty15
1miejsce w tabeli2
Z Z Z Z RformaZ Z Z P Z

W historii Strefy 6 te zespoły miały okazję rywalizować ze sobą tylko raz. Miało to miejsce w premierowej edycji, gdy Green Team grał jeszcze jako Studio-Car. Lepsi okazali się zawodnicy z Klembowa i wynik 6:4 nie do końca odzwierciedla przebieg spotkania, albowiem Kopacze mieli sporą przewagę, prowadzili już 6:2 i dopiero w końcówce gdzieś uciekła im koncentracja, co spowodowało, że rywale zmniejszyli wymiar kary. Ale do tego rezultatu nie ma co przywiązywać większej wagi – o ile bowiem obecna Copa jest podobna kadrowo do ówczesnej, o tyle Green Team jest zupełnie innym zespołem niż wtedy. Widać to zresztą po strzelcach bramek – dwóch z nich już dawno w ekipie Adriana Wojdy nie występuje.

I LIGA: 21 czerwca 2020, Copa FC – Green Team 6:4 (Bulik, Marcinkiewicz x2, Wróblewski, Łapiński, samobójcza – Malczyński x2, Rosłon, Milczarek)

W niedzielę walka będzie szła nie tylko o złote medale, ale też o statuetki indywidualne. Choćby o króla strzelców, którego prawdopodobnie rozstrzygną między sobą Mateusz Marcinkiewicz (Copa FC) i Rafał Kudrzycki (Green Team). Dwóch świetnych graczy, którzy mają ogromny wpływ na wyniki swoich ekip. Poniżej przyjrzeliśmy się im bliżej.

Jak zdążyliście już pewnie zauważyć nasz ligowy bukmacher BETFAN pokusił się o wystawienie kursów zarówno na mecz, jak i na pojedynek napastników (a konkretnie na to, który z nich zdobędzie więcej bramek w wielkim finale). Ofertę na te wydarzenia znajdziecie TUTAJ.

I cóż – mamy nadzieję, że w niedzielę pogoda dopisze. Że dopisze także forma obydwu ekip i że ci, którzy zdecydują się przyjechać do Woli Rasztowskiej na Warszawską 41 nie będą zawiedzeni. A dla leniwych mamy oczywiście opcję transmisji na żywo, która rozpocznie się o godzinie 19:55 – oprócz wizji, nie zabraknie także komentarza. Postaramy się wejść na swój najwyższy poziom krasomówczy, by uprzyjemnić Wam to wydarzenie. Dlatego bądźcie z nami, a reszta w nogach chłopaków. Walka idzie o coś naprawdę sporego, a pamiętajcie, że zwycięzca trzeciej edycji awansuje do Mistrzostw Polski SuperLigi 6, które zostaną rozegrane 11 lipca, gdzie atrakcji będzie co nie miara (więcej o tym TUTAJ). Życzymy powodzenia jednym i drugim, oby obeszło się bez kontuzji i…

NIECH WYGRA LEPSZY!

Dodaj komentarz